Odwiedzając kolejne składy budowlane można odnieść wrażenie, jakby się wciąż przebywało w jednym i tym samym miejscu, a na rynku nie było wyboru. W zdecydowanej większości z nich magazynowane są materiały – pustaki, beton komórkowy, dachówka, styropian czy wełna, pochodzące z tych samych źródeł. Producenci, uznawani za wiodących w swojej specjalizacji zalewają rynek, a w związku z powszechną obecnością ich produktów głównym obowiązującym kryterium wyboru staje się cena i niekiedy również lokalizacja, przez część klientów kojarzona z bezpiecznym zapleczem w przypadku nagłych, nieprzewidzianych potrzeb.
Cena ma być rzecz jasna jak najniższa, jako że w Polsce ludzie przeważnie budują na kredyt i jednocześnie jak najlepiej ubrana marketingowo, aby zachęcić nabywcę, ponieważ większość klientów kupuje oczami. Najważniejsze jednak, by każdy kto rozpoczyna realizację, okazał się rozwojowy. Oznacza to w praktyce, że kupując jedną rzecz, powinien mieć potrzebę, żeby wrócić po kolejne.
Sama idea kompleksowej obsługi jest oczywiście jak najbardziej racjonalna. Dla inwestora oznacza oszczędność czasu, który w innej sytuacji musiałby poświęcić na poszukiwania ciągle nowych źródeł zaopatrzenia, dla firmy zaś – pozyskanie klienta powracającego systematycznie przez dłuższy czas, czyli zachowanie ciągłości sprzedaży. Problem zaczyna się w momencie, w którym ta ciągłość utrzymywana jest w sposób sztuczny, poprzez stwarzanie dodatkowych, często zupełnie zbędnych potrzeb zakupowych. Tendencję tę widać najlepiej w obszarze powszechnie preferowanych i polecanych do stosowania w Polsce, technologii ściennych.
Zakupy w internecie – jak rozsądnie wybrać dostawcę.
Rozwój technologii i powszechna dostępność internetu zmieniła sposób działania przedsiębiorstw i możliwości tak przedsiębiorców, jak i klientów. Sklepy internetowe i portale aukcyjne sprawiły, że zasięg dystrybutora stał się praktycznie nieograniczony, a każdy towar może zostać dowieziony w dowolnie wskazane miejsce na świecie. Na tak ukształtowanym rynku coraz rzadziej dochodzi zatem do bezpośredniego kontaktu twarzą w twarz między stronami zawieranej transakcji; plusem dla zainteresowanego zakupem jest przy tym potencjalny dostęp do towarów często jeszcze w niedalekiej przeszłości nieosiągalnych, minusem natomiast ograniczenie możliwości oceny osoby sprzedawcy czy też oferowanego produktu.
W przypadku zakupu przez internet materiałów budowlanych sugerujemy Państwu bezwzględne stosowanie w praktyce kilku prostych zasad, które pozwolą na uniknięcie nietrafionych inwestycji, nierzetelnych dostawców, oraz ryzyka związanego z zakupem produktów niewiadomej jakości i pochodzenia.
Po pierwsze: weryfikacja sprzedawcy i potwierdzenie jego wiarygodności.
Każda legalnie działająca firma jest, w zależności od posiadanej formy prawnej, wpisana do CEIDG lub KRS. Przed zakupem zalecamy sprawdzić, czy sprzedawca prowadzi legalną, zarejestrowaną działalność, a następnie zapytać o miejsce, zajmowane przezeń w zorganizowanej sieci podhurtu. W każdym z przypadków mają Państwo prawo żądać kontaktu do ogniwa, któremu taki sprzedawca podlega w strukturze organizacji dystrybucji danego wyrobu – należy bezwzględnie potwierdzać wiarygodność kontrahenta. Telefon, nawet do innego kraju zawsze będzie kosztował mniej, niż przelanie pieniędzy na konto oszusta.
Po drugie: prośba o referencje.
Firmy rzeczywiście profesjonalnie podchodzące do swojej działalności dbają o dobre relacje z klientami zarówno na etapie sprzedaży, jak też obsługi posprzedażowej czy niezbędnego doradztwa technicznego. Dobrze jest poznać opinie nabywców, którzy przed Państwem skorzystali z oferty sprzedawcy, na przykład prosząc o numery telefonów do takich klientów - ludzie naprawdę bardzo rzadko nie zgadzają się z jakichś przyczyn na udostępnienie do siebie kontaktu. Gromadzenie takich kontaktów leży natomiast w interesie każdego normalnie myślącego sprzedawcy, ponieważ nie ma lepszej reklamy dla produktu niż zadowolony z zakupu klient.
Po trzecie: prośba o w skazanie najbliższej Państwu budowy, zaopatrywanej przez wybranego Sprzedawcę.
Niektórzy zainteresowani zakupem wpadają na pomysł zamówienia, celem oceny przedzakupowej, pojedynczej sztuki cegły, dachówki czy jakiegokolwiek innego produktu. W przypadku towarów masowych jest to działanie pozbawione jakiegokolwiek sensu. Jedynym w miarę rzetelnym sposobem oceny jakości wyrobu budowlanego jest obejrzenie go w faktycznej masie – czyli na większej powierzchni: gotowego muru, dachu itp. Zalecamy zatem odwiedzać wskazane przez sprzedawcę budowy, znajdujące się w pobliżu miejsca Państwa inwestycji. Dzięki temu punktem odniesienia dla Państwa oceny stanie się rzeczywisty obraz rzeczy (muru, dachu, okna, ogrodzenia) a nie wzornik, który z założenia może być wyselekcjonowany celem pozostawienia dobrego wrażenia.
Po czwarte: unikanie "okazji".
We wpisie pt.
"Kiedy cena czyni cuda" znajdziecie Państwo informacje o specyfice tak zwanych sezonowych okazji cenowych w budownictwie. Sugerujemy zachowanie ostrożności w przypadku oferentów, których ceny odbiegają zasadniczo od przedziału średnich cen, obowiązujących na określony asortyment. W realiach współczesnego rynku zdecydowana większość producentów stosuje praktykę równego traktowania wszystkich swoich partnerów handlowych – nie ma zatem możliwości, aby jakikolwiek dystrybutor mógł sprzedać pełnowartościowy i zakupiony legalnie produkt za cenę na przykład o połowę niższą, niż to robi konkurencja.
Po piąte: dystans do ocen, wystawianych na portalach aukcyjnych.
Większość firm sprzedających w sieci korzysta z popularnych portali (np. Allegro) lub sklepów internetowych, zawieszonych na własnych serwerach. W każdym z przypadków sprzedający przewiduje miejsce na oceny sprzedaży i publikuje takie oceny jako wykładnię własnej rzetelności oraz uczciwości biznesowej.
W związku z faktem, iż internet zapewnia dużą dozę anonimowości, wszelkie oceny sprzedaży z portali typu Allegro oraz sklepów internetowych proponujemy traktować ze zdrową dozą nieufności - zdarza się bowiem dokonywanie fikcyjnych transakcji i wystawianie do nich równie fikcyjnych komentarzy, mających w założeniu potwierdzić wiarygodność sprzedawcy. O zjawisku tym nie mówi się głośno, niemniej jednak występuje ono powszechnie - wystarczy poprosić znajomego. Zamiast zatem sugerować się wpisami niewiadomego pochodzenia, proponujemy położyć nacisk na referencje oraz kontakty telefoniczne i informacje pozyskane z rzeczywistych placów budowy – dzięki czemu marketing sieciowy nie będzie wywierał wpływu na podejmowane decyzje zakupowe.
Mamy nadzieję, iż pozwoli to Państwu dokonać samych satysfakcjonujących i korzystnych zakupów.
więcej wpisów
strona główna